Jak utrzymywać się z własnych projektów – Wywiad z Mateuszem Kupilasem

To jest wywiad z Mateuszem Kupilasem, znanym również jako JavaDevMatt. Niegdyś programista, dzisiaj solopreneur tworzący różnorodne projekty, które odnoszą sukces nawet międzynarodowy! Zaczynał od reklam na swoich stronach, stworzył grę na android, wydał książkę, a nawet wydał samodzielnie swoją grę karcianą “itstartup”. W jaki sposób potrafi odnaleźć się w tak wielu różniących się dziedzinach? Na to pytanie i wiele innych znajdziesz odpowiedź w tym wywiadzie.

Kuba Neukirch: Mateusz miło mi Cię gościć na blogu bez-kodu.pl. W świecie programistycznym jesteś
doskonale znany ze swojego bloga oraz projektów, czy mógłbyś opowiedzieć o swoich
pierwszych projektach i czego się na nich nauczyłeś?

Mateusz Kupilas: Dziękuję za zaproszenie. Moimi pierwszymi komercyjnymi projektami były strony www
(zajmowałem się tym w latach 2006-2008, mój czas w liceum), na których zarabiałem dzięki
reklamom adsense i sprzedaży linków SEO. Jedną z pierwszych lekcji było zawężenie niszy
projektu: pamiętam jak chciałem tworzyć „drugi onet” i zacząłem tworzyć portal „o wszystkim” z
subdomenami o rozrywce, wiadomościach etc. Miałem również subdomenę portalu o
edukcji/pomocach naukowych. Ten dział miał najwięcej ruchu i ostatecznie porzuciłem
rozdrabnianie na masę tematów i skupiłem się na pomocach naukowych. Staram się w podobny
sposób specjalizować w wszykich aktualnych działaniach.

KN: 5 lat temu wydałeś grę “Note Fighter”, jak Ci się udało samodzielne monetyzowanie gry?
Co się dzieje z tą grą teraz? 

MK: Model był prosty: płatna wersja premium gry i druga darmowa wersja, która zarabiała na
reklamach. Nie lubiłem mikropłatności i nie chciałem ich implementować. Z perspektywyczy czasu
uważam to za błąd. Powinienem stosować najlepsze praktyki z danej branży, a nie próbować na siłę
wymyślać „lepszego sposóbu”. Grę sprzedałem firmie Mythic Owl, która dalej rozwija projekt.
Istnieje nawet szansa, że kolejna wersja gry pojwi się na Nintendo Switch.

KN: Twoje portfolio projektów jest bardzo różnorodne. Zaczynając od gier mobilnych, przez
książkę, aż po grę karcianą. Jak udaje Ci się rozwijać projekty z tak różnych dziedzin? Jak
zdobywasz Know-How produkcji oraz sprzedaży końcowego produktu z każdej dziedziny?

MK: Staram się szukać przykładowe case study, podcasty/wywiade związane z tematem, przykładowe
AMA na reddicie z autorami takich projektów etc. Robie sobie z tego wszystkie notatki na
podstawie których ustalam plan działań. Staram się 80% projektu oprzeć na sprawdzonych
rozwiązaniach, a od siebie dodawać maksymalnie 20% innowacji, by nie wymyślać koła na nowo.
Ot korzystam z doświadczeń innych, by zmarnować trochę mniej własnego czasu.

KN: Wiele z twoich projektów odniosło sukces finansowy i możesz się z nich utrzymywać. Skąd
wiesz że warto rozwijać dany projekt? Jak wygląda Twój proces weryfikacji? 

MK: Interakcja z potencjalnymi odbiorcami i landingi zbierajace adresy email. Następnie przedsprzedaże
/ crowdfundingi, by ostatecznie zweryfikować pomysł. Ostatecznie ludzie głosują portfelem, a nie
lajkami na FB.

KN: Potrafisz programować, a przed własną działalnością programowałeś zawodowo. Myślisz,
że jest to niezbędna umiejętność przy startowaniu biznesu związanego z oprogramowaniem?
Czy podejście NoCode mogłoby uzupełnić brak tej umiejętności? 

MK: Szczerze mówiąc, to NoCode pierwszy raz wygooglałem po przeczytaniu tego pytania 🙂 pojęcie
przewijało mi się parę razy w mediach społecznościowych, ale nigdy się nim nie zainteresowałem.
Dlatego nie jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie, czy NoCode może uzupełnić brak tej
umiejętności. Na pewno lepiej zawsze znać podstawy progrmowania. Jest taka fajna książka
„Automate the Boring Stuff with Python”, którą warto przeczytać jako ciekawy i praktyczny wstęp
do programowania.

KN: Prowadzisz bloga, dzięki czemu jesteś rozpoznawalny wśród programistów. Jak myślisz,
czy ten fakt odgrywa dużą rolę w sukcesie twoich projektów? Czy uważasz że ktoś bez
rozpoznawalności również mógłby zacząć tworzyć projekty i z powodzeniem wzorować się
na twojej ścieżce? 

MK: Bardzo trudno jest zdobyć pierwszych klientów, którzy będą ewangelizować nasz projekt (np. moją
grę karciną – dużo osób ją kupuje, bo inni gracze im ją zaprezentowali). Jednym ze sposobem jest
właśnie blogowanie, czy nagrywanie filmów na YT, albo prowadzenie podcastu. To mozolny grind,
ale długofalowo buduje fajne zasięgi w sieci.

KN: Czy wszystkie produkty robisz sam, czy jednak zajmujesz się już głównie stroną
biznesową? Ile czasu tygodniowo musiałeś poświęcić na wprowadzenie w życie twojej gry
karcianej itstartup?

MK: Bardzo lubię robić gry i nie chciałbym zlecać komuś ich tworzenia. Zlecam za to grafikę/design
gier (i techniczny skład DTP), bo jestem totalnym bezguściem w tej dziedzinie. Nie śledziłem ile
dokładnie tygodniowo pościęcałem na to czasu, ale „na oko” (gdybym zjamował się tylko grą)
stworzenie, marketing i samodzielne wydanie tej gry zajęło by mi pewnie z 5-6 miesięcy pracy full
time. Docelowo nie chciałbym mieć stałych wspólpraconików. Zdaję sobie sprawę, że z takich
podejściem ograniczam mocno potencjał rozwoju mojego małego biznesu (nie skaluję firmy), ale to
świadoma decyzja. Prowadzenie małej, ale rentownej firmy jednoosobowej (która niektóre rzeczy
zleca podwykonawcom) mnie satysfakcjonuje – nie mam ambicji na więcej. Mój cel ostateczny,
który sobie dawno założyłem, to „robienie swoich autorskich rzeczy, z których jestem w stanie się
utrzymać” udało mi się osiągnąć i aktualnie staram się po prostu ten stan utrzymać. Chociaż muszę
przyznać, że rozważam, by kiedyś wrócić kiedyś na etat do jakiegoś ciekawego projektu, pobyć tam
parę lat, zebrać trochę nowych doświadczeń i znowu wrócić „na swoje”. Bardzo miło wspominam
moje czasy programisty w małym startupie.

KN: Co mógłbyś poradzić osobom, które lubią tworzyć i chciałyby z tego żyć? Taka ścieżka nie
wydaje się łatwa, czy jest na to jakiś przepis? 

MK:Czytać case study projektów, oglądać wykłady, słuchać podcastów i wdrażać zdobytą wiedzę w
życie tworząc własne projekty. Parę projektów musimy zawalić, by któryś z kolei się udał.

KN: Masz już jakieś plany na kolejne projekty, czy na ten moment raczej skupiasz się na
międzynarodowej wersji itstartup? 

MK: Chciałbym wydać karciankę „IT Startup” jako grę rougelike na Steam. Zobaczymy co z tego
wyjdzie 🙂 w 2020 udało się również nagrać pierwsze filmy na YT po angielsku – chciałbym w 2021
trochę popracować nad poważniejszym wejściem z międzynarodowym jutubem i blogiem.

KN: Ostatnie pytanie – kiedy możemy się spodziewać twojego powrotu do blogowania i
prowadzenia youtube? Może jakieś case study z wydawania angielskiej wersji itstartup? 

MK: W tym roku (2020) wyjście na Kickstartera bardzo mnie pochłąnęło i tymczasowo zawiesiłem
polskie blogowanie/jutubowanie. Na pewno chciałbym wznowić aktywność na YT po angielsku.
Pewnie będę próbował przygotowywać jakiś materiał raz i nagrać wersję angielską + polską.
Jednym z planowanych materiałów jest właśnie wspomniane przez Ciebie case study. 

KN: Dzięki za wywiad i powodzenia w przyszłych projektach! 

MK: Również dziękuję 🙂

 

Mateusza możecie znaleźć na jego blogu: https://JavaDevMatt.pl
Na twitterze: @JavaDevMatt
Na Youtube: https://www.youtube.com/user/JavaDevMatt

Szczerze polecam materiały publikowane przez Mateusza “JavaDevMatt” Kupilas, sam od wielu lat śledzę jego youtube oraz podcasty – świetne materiały dla osób chcących tworzyć własne projekty i poszukujących inspiracji.

Dołącz do wydajnych programistów

Dołącz do newslettera i dowiedz się jak stać się wydajnym programistą. Mięsa nie ma, ale sztuczki i narzędzia NoCode oraz LowCode do zastosowania w twoich projektach na pewno się znajdą.

Zapisz sie do newsletteraZbuduj swój startup

Dołącz do newslettera w którym co tydzień otrzymasz informacje o narzędziach NoCode oraz ich wykorzystaniu w tworzeniu oprogramowania. Mięsa nie ma, ale coś ciekawego znajdziesz.

Zapisz się na listę Generuj opisy szybko jak nigdy z Catalogerem

Otrzymuj informacje o rozwoju Cataloger'a i otrzymaj wczesny dostęp do naszego Generatora opisów!